Auto dla branży weselno-eventowej. Wesela, plenery, podesty. Master / na bliźniaku? Iveco, Man, Crafter i inne

Zapraszamy do przedstawienia się oraz prowadzenia dyskusji związanych z motoryzacją i busami .
mikrofoniczni
Posty: 2
Rejestracja: 8 maja 2020, o 11:49
Samochód: VW LT35

Auto dla branży weselno-eventowej. Wesela, plenery, podesty. Master / na bliźniaku? Iveco, Man, Crafter i inne

Post autor: mikrofoniczni » 8 maja 2020, o 11:53

Witajcie, jesteśmy firmą zajmującą się organizacją, nagłaśnianiem, oświetlaniem wszelkiego rodzaju imprez, eventów. W swojej flocie obecnie wykorzystujemy VW LT35 + przyczepkę lekką. Masa zespołu pojazdów to 4250 kg.
Nadszedł czas (pomimo niekorzystnej sytuacji) nad wyborem nowego busa typu blaszak. Wybór padł pomiędzy:

Renault Master L4H2 165KM (tylny napęd)
Renault Master L4H2 165KM (bliźniak tylny napęd)
Iveco Daily 180KM

a może Man TGE / Crafter lub inne? Budżet to maksymalnie 115tyś netto.

Jak sądzicie, które rozwiązanie będzie lepsze?
Jak wygląda komfort jazdy?
Koszty eksploatacji?

Auto będzie wykorzystywane z reguły na odcinkach 100-300 km a raz w miesiącu dłuższe trasy po 1.000 – 1.500 km.
Dodatkowo planujemy zainwestować w rampę najazdową składaną by móc wjeżdżać skrzyniami transportowymi. Obecna waga sprzętu, który wozimy to 1000-1900kg w zależności od zlecenia (czekają Nas jeszcze dodatkowe inwestycje zwiększając wagę sprzętu). Na zlecenia planujemy jeździć z reguły dwoma busami. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Auto dla branży weselno-eventowej. Wesela, plenery, podesty. Master / na bliźniaku? Iveco, Man, Crafter i inne

Post autor: Wolf » 8 maja 2020, o 15:18

Jakiś konkretny powód tylnego napędu? Mam osobistą awersje do Mastera/Movano, dalej TGE/Crafter no cóż za dużo tego wracającego na tarczy widziałem tak samo Jumpera czy Boxera na 2.0. Osobiście celował bym we Włocha i a najlepiej Ducato trafić z poprzednimi silnikami bez adblue. tutaj wbrew pozorom ciężko doradzić, bo sama waga to nie wszystko, pytanie jak z przestrzenią, tutaj Daily 35S18 też nie jest złym pomysłem do tego paka ponad 4,6m długa i wysoka wewnątrz ponad 2m Ducato będziemy mieli 4m max długą pakę, a ew. Daily przy bliźniaku pół metra więcej. Eventy to nie jest standardowy transport i wszystko zależy od potrzeb

mikrofoniczni
Posty: 2
Rejestracja: 8 maja 2020, o 11:49
Samochód: VW LT35

Re: Auto dla branży weselno-eventowej. Wesela, plenery, podesty. Master / na bliźniaku? Iveco, Man, Crafter i inne

Post autor: mikrofoniczni » 9 maja 2020, o 18:51

Pierwszym zamysłem było bez bliźniaka, ale wolałbym mieć zapas bezpieczeństwa w przypadku ciągnięcia przyczepy jak również inwestycji w większe kilogramy. Dodatkowo często czytam że ramy są słabsze niż w iveco. Mówimy o zakupie nowego samochodu. Ducato był numerem 1 ale że względu na brak 3.0 odpadł. Ponadto ma długość paki zaledwie 4,07.A Renault 4,37.

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Auto dla branży weselno-eventowej. Wesela, plenery, podesty. Master / na bliźniaku? Iveco, Man, Crafter i inne

Post autor: Wolf » 9 maja 2020, o 19:25

Co do Ducato, ludzie uparli się na 3.0 jak by to był cud techniki, fakt jest moc, mam 2.3 150 z przebiegiem blisko 700k km i nadal jeździ, są drobne awarie jak to przy takim przebiegu, ale sama drobnica. co do delikatności, hmm powiedźmy że nie raz miałem przypadki że załadowca twierdził swoje a na rozładunku auto ponad 5t ważyło, rama jest dużo twardsza niż w Masterze, wstawisz poduszki i będzie ok. ludziska latają z takimi 150 z ogonami. Zresztą co ja będę wywody robił, bus to nie wyścigówka a tylko małolaci się rajcują że mają 180HP i cisną po 150, sam zaczynałem od biednego T4 60HP i całą Polskę w szerz i dłuż nim przelatałem, tak samo we flocie mam Ducato 2.3 130 i też złego słowa nie powiem, robi dokładnie ta sama robotę w tych samych warunkach, V-max ma o ok 10 km mniejszego, ale za to ok jest najmniej paliwożernym autem we flocie. Co do Daily uważam że jest fajne, dużo miejsca wewnątrz, ale tył napęd jest paliwożerny i to wg mnie jedyny minus. Co do mastera / Movano kupują je na floty bo to najtańsze w zakupie busy, do tego Francuzi jako wygodny naród zrobili niby coś w miarę ergonomicznego. I tym się ludzie rajcują, dla mnie wnętrze to tak jak bym wsiadł do starego kadetta. Kupując pierwszego nowego busa siedziałem i czytałem opinie, wybrałem 2.3 150, mniej awaryjne od 3.0 do tego ekonomiczniejsze. szczytem było jak spotkałem w AT chłopaka, Master na RWD, przebieg 7k km, auto 3x już na gwarancji było w naprawie, później takich wielu spotkałem. No ale do brzegu, wg mnie po weekendzie dupsko w troki, jedz sobie do salonów gdzie mają Fiata, Daily i Mastera wsiądź, przejedź się i oceń, prawda hjest taka że jak dbasz tak masz, oleje nieco 40 czy 60k km tylko co max 15-20 i będzie ok.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólny”