Zawsze coś musi się schrzanić...

O wszystkim i o niczym
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 787
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: jarekvolvo » 4 paź 2018, o 19:44

Noo, towarzysze Rumuńscy naprawili auto... . Przejechałem 150 km i działa ... . Jutro może coś mi znajdą, albo wracam na pusto. Dość już tych nieplanowanych wakacji ;)

Awatar użytkownika
BoberKSG
Posty: 282
Rejestracja: 15 lis 2017, o 10:14
Samochód: Renault Master 10EP
Uprawnienia: A,B,C+E,ADR
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: BoberKSG » 4 paź 2018, o 20:08

jarekvolvo pisze:Noo, towarzysze Rumuńscy naprawili auto... . Przejechałem 150 km i działa ... . Jutro może coś mi znajdą, albo wracam na pusto. Dość już tych nieplanowanych wakacji ;)
Uwielbiam te Twoje opowiadania :D . Trzymamy kciuki.
PS. Zobacz na PW ;)
Nigdy nie jedź szybciej niż Twój Anioł Stróż może lecieć ..

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 787
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: jarekvolvo » 15 paź 2018, o 10:37

jarekvolvo pisze:Przed chwilą dzwoni Prezes. Myślę - będzie kicha.... .
"Panie Jarku, niech się pan nie martwi, pokryjemy wszelkie dodatkowe koszty jakie pan poniesie, pan nie może być stratny, zapłacimy panu tak, jakby przejechał pan te utracone kilometry, nie ma problemu..." ( A te utracone to Sofia, Konstanca i Bukareszt )


Ha, sprawdziłem stan konta - NAPRAWDĘ dostałem zapłatę za wszystkie planowane kilometry całej trasy, To doskonały przykład, że można szanować kierowcę - więc i ja odwzajemniam się takim szacunkiem dla pracodawcy - tacy ludzie zasługują na uznanie :)

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 787
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: jarekvolvo » 3 sty 2019, o 19:15

Długo był q.rwa spokój.... .
Dojeżdżam do końca autostrady pod Sibiu - zaczyna bulgotać prawy tył... . Po paru minutach wiem, że nie mam już łożyska.... . Dotoczyłem się 4 0 km do serwisu w Ramnice, siedzę w hotelu, piję wino,, zagryzam anchois i liczę, że może jutro coś naprawią.... . Quźwa, fatum jakie czy co ???

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 787
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: jarekvolvo » 19 lut 2019, o 12:07

No, i nowy temat :(
Nowe auto, przebieg 60 km. Moje !! - ale ja się jeszcze wczasuję, więc kolega załadował się na Mołdawię ruszył... . Przejechał całe 10 ( DZIESIĘĆ ) kilometrów i.... lista awarii długa, jak droga do Kiszyniowa + oczywiście tryb awaryjny, awaria obu pieców, na kontener i na kabinę... . Masakra.
Teraz stoi w serwisie..... nie wiedzą, o co kaman...

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1445
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: Wolf » 19 lut 2019, o 13:20

Powiedz mi tylko czy to nie celebrytowany przez wszystkich Master ?

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 787
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: jarekvolvo » 19 lut 2019, o 14:02

Niestety, ale masz słusznego :).
Widzę, że Żaba od pewnego czasu przeszła z jakości w ilość, ze szkodą dla tej pierwszej :(.
Czy wiesz może o jakiś nowych liftach Mastera ? Słyszałem, że ma być coś nowego na ten rok...

Awatar użytkownika
TROLL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 17 sty 2018, o 22:46
Samochód: LR D1 zwany Ciapatym
Firma: KH Distribution sp.O
Uprawnienia: karta rowerowa

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: TROLL » 19 lut 2019, o 14:40

a Fiaty i Peżoty jakoś jeżdżą ...

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1445
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: Wolf » 19 lut 2019, o 16:57

jarekvolvo pisze:
19 lut 2019, o 14:02
Niestety, ale masz słusznego :).
Widzę, że Żaba od pewnego czasu przeszła z jakości w ilość, ze szkodą dla tej pierwszej :(.
Czy wiesz może o jakiś nowych liftach Mastera ? Słyszałem, że ma być coś nowego na ten rok...
Coś tam sie pojawia w sieci, nawet do tego stopnia że na allegro sprzedają już lampy do nowego modelu którego jeszcze u nas nie ma ;) https://www.dostawczakiem.pl/reflektor- ... nternecie/

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1445
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Zawsze coś musi się schrzanić...

Post autor: Wolf » 19 lut 2019, o 17:00

TROLL pisze:
19 lut 2019, o 14:40
a Fiaty i Peżoty jakoś jeżdżą ...
Fiat 2.3 150 2013 595k na zegarach, przy 200k zdechła skrzynia, przy 560, problem z wtryskami (jakiś szlam w baku je zabił) i elektryką (problem z wypalaniem DPF)

Jumper 2.2 150 2013 545k na zegarach, przy niecałych 500 zerwało łańcuch którego wg ASO się nie wymienia

ODPOWIEDZ

Wróć do „HydePark”