Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Tutaj mozesz zadać pytanie zwiazane z transportem do 3,5 DMC
Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1441
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: Wolf » 4 lut 2018, o 14:43

Dychu pisze:
Wolf pisze:
jarekvolvo pisze:Fajniusie - podoba mi się :). I z głową zaprojektowane, dużo miejsca na bagaż -taka trochę "wejkama" ;)
Pomysł jest ok, ale ma jedną wadę, w przeciwieństwie do rozkładanego łóżka wyłącza możliwość załadunku bocznymi drzwiami, osobiście szukam blaszki na 6ep, a przesunięta ścianka niestety zabiera miejsce. Mi akurat zależy na miejscu na pace, ale myślę że jak ktoś na długo wyjeżdża a miejsca potrzebuje na mniej palet to może poszaleć http://40ton.net/sprinter-prawdopodobni ... ptp-trans/
Bardzo chętnie spędzałbym życie w EU i takiej budzie :-), jak nie trawię blaszek i nie jeźdżę nimi tak tu opuszczam Wejkamę i szaleje tylko takim :-). Nie znalazłem nigdzie ceny tego Mesia, znasz ją ?
Hmm Cena budy to cena salonowa - rabat, a zabudowa, to myślę że w 10-12k się spokojnie zamknie, ale fakt jest taki że Camper jest rewelacja, do tego regulowana zabudowa, nie rozumiem czemu tylko przy takiej inwestycji został wybrany silnik 2.2 a nie 3.0, ale nie ukrywam że jak już trafię blaszkę dla siebie to będę od nich czerpał pomysły, 6ep fakt potrzebne, ale regulowana ścianka pozwolił by na masę szaleństwa, a nie zawsze ganiamy pełnym autem ;)

https://www.facebook.com/pernaktransport/ tutaj link do FB właściciela auta

Awatar użytkownika
Dychu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 756
Rejestracja: 21 cze 2017, o 11:44
Samochód: Master Wejkama
Uprawnienia: B,C,C+E, ADR, HDS

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: Dychu » 4 lut 2018, o 15:21

Auto zajebiste i bardzo chętnie bym nim popylał :-). Napiszę do właściciela ile go to wyniosło :-).

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1441
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: Wolf » 4 lut 2018, o 15:42

Dychu pisze:Auto zajebiste i bardzo chętnie bym nim popylał :-). Napiszę do właściciela ile go to wyniosło :-).
Dokładnie, fakt jest taki że nie zawsze jest potrzebna plandeka, a blaszka mimo wszytko dużo lepiej a przy tym ekonomiczniej się jeździ, no i do tego czyściej ;), mam klienta który ładuje mi od 1 do 10 ep, na ładunki do 5ep auto jak znalazł, a czymś takim z PL do ES to sama przyjemność, ten komfort, brak szarpania plandeką ;)

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 779
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: jarekvolvo » 4 lut 2018, o 15:53

Wolf pisze:
Pomysł jest ok, ale ma jedną wadę, w przeciwieństwie do rozkładanego łóżka wyłącza możliwość załadunku bocznymi drzwiami,/
Oczywiście, ale przyjmuję, że świadomie rezygnujemy z części ładowni, mając właśnie kontrahenta, któremu tyle wystarczy.
Latałem przez rok na BG chłodnią Transitem -termozabudowa wnętrza ograniczała miejsce do trzech palet, a boczne drzwi były tylko "rewizyjne". Jednak gdybym dostał taką blaszkę z "pokojem" - podobnie jak Andrzej- natychmiast bym się zgodził.

Awatar użytkownika
TROLL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 17 sty 2018, o 22:46
Samochód: LR D1 zwany Ciapatym
Firma: KH Distribution sp.O
Uprawnienia: karta rowerowa

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: TROLL » 16 lut 2018, o 10:15

Takie pytanie.
Znaczy mam możliwość , bo , że tak powiem okazja.
Od początku. Szukamy busa , o rozterkach jest wyżej i tak szukamy , paczym i paczym coś zapytaliśmy się , wiecie nie czułem się jak potężny przedsiębiorca robiącego zakup 1000 sztuk znaczy robię taki zakup a co 1przecinek000 , ale do brzegu. Z salonu , ale 2 latek bo demostracyjny z przebiegiem niecałe 1000 km , niby nie wrośnięty w trawę , ten przebieg to na jakieś eventy ze 3 jeździł. No na chodzie , ale ... zakładam , że kwitł sobie przez 1,5 roku , nie powiedziałem , jest we FR ( rodzinę tam mam ) , cena dobra i warunki finansowe też dobre. Teraz moi Mistrzowie ja wasz wierny Padawan ( to z Gwiezdnych Wojen dla niewtajemniczonych ) taki pomnik będzie robił psikusy śjakieś , dodam , że z gwarancją jest oczywiście. A ten silnik disel :) a dokładnie 165 dCI maks długi i maks wysoki i taki podobno na wypasie . podwójne drzwi suwane kolor jedyny słuszny biały

Pomóż Drogie Bravo .

Awatar użytkownika
magrod
Posty: 2
Rejestracja: 10 mar 2018, o 13:49
Firma: 1979

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: magrod » 10 mar 2018, o 14:37

a co myślicie o peugeocie boxerze ? oglądałem oferty i mają bardzo dobre zwłaszcza dla kurierów (czyli się łapie ;D ) no a mają fajne silniki bo bardzo trwałe i ekonomiczne te BlueHDi o mocy od 100KM do 163 KM a do tego nie wymagają wymiany łańcucha rozrządu

Awatar użytkownika
piotr152
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 92
Rejestracja: 16 wrz 2017, o 09:10
Samochód: renault
Uprawnienia: b

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: piotr152 » 11 mar 2018, o 05:41

magrod pisze:a co myślicie o peugeocie boxerze ? oglądałem oferty i mają bardzo dobre zwłaszcza dla kurierów (czyli się łapie ;D ) no a mają fajne silniki bo bardzo trwałe i ekonomiczne te BlueHDi o mocy od 100KM do 163 KM a do tego nie wymagają wymiany łańcucha rozrządu
Peugeot,Citreon i Fiat obecne produkcje notoryczne problemy z ad Blue, Sprinterek fajny choć jak dla mnie za bardzo "odpustowy"Ale na pewno zwraca uwagę. Pozdro

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1441
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: Wolf » 11 mar 2018, o 10:54

magrod pisze:a co myślicie o peugeocie boxerze ? oglądałem oferty i mają bardzo dobre zwłaszcza dla kurierów (czyli się łapie ;D ) no a mają fajne silniki bo bardzo trwałe i ekonomiczne te BlueHDi o mocy od 100KM do 163 KM a do tego nie wymagają wymiany łańcucha rozrządu
Czekaj, oświeć mnie "a mają fajne silniki bo bardzo trwałe i ekonomiczne" rozumiem że te silniki są od co najmniej 5 lat na rynku w tych dokładnie autach co pozwala na wydanie takiej opinii? No i oczywiście kolejny pierdo..lny mit że łańcuch jest dożywotni, ostatnio pojechałem do Citronea, bo w silniku słyszę jak mi łańcuch hałasuje, a ze względu na frajerskie podejście loklnych mechaników lepiej oddać auto do ASO, cena może nie rewelacja ale auto szybko zrobią, mówię że potrzebuje łańcuch wymienić wraz z rolkami wszystkim, na co słyszę że przecież się nie wymienia że to dożywotnio, więc mówię że oczywiście że ma rację bo jaki pierdol..nie to rozwali silnik i faktycznie będzie dożywotnio, i tak po słownych przepychankach okazało się że koszt wymiany łańcucha wraz z robocizna to ok 3-3,5k brutto

Awatar użytkownika
piotr152
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 92
Rejestracja: 16 wrz 2017, o 09:10
Samochód: renault
Uprawnienia: b

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: piotr152 » 11 mar 2018, o 13:42

Wolf pisze:
magrod pisze:a co myślicie o peugeocie boxerze ? oglądałem oferty i mają bardzo dobre zwłaszcza dla kurierów (czyli się łapie ;D ) no a mają fajne silniki bo bardzo trwałe i ekonomiczne te BlueHDi o mocy od 100KM do 163 KM a do tego nie wymagają wymiany łańcucha rozrządu
Czekaj, oświeć mnie "a mają fajne silniki bo bardzo trwałe i ekonomiczne" rozumiem że te silniki są od co najmniej 5 lat na rynku w tych dokładnie autach co pozwala na wydanie takiej opinii? No i oczywiście kolejny pierdo..lny mit że łańcuch jest dożywotni, ostatnio pojechałem do Citronea, bo w silniku słyszę jak mi łańcuch hałasuje, a ze względu na frajerskie podejście loklnych mechaników lepiej oddać auto do ASO, cena może nie rewelacja ale auto szybko zrobią, mówię że potrzebuje łańcuch wymienić wraz z rolkami wszystkim, na co słyszę że przecież się nie wymienia że to dożywotnio, więc mówię że oczywiście że ma rację bo jaki pierdol..nie to rozwali silnik i faktycznie będzie dożywotnio, i tak po słownych przepychankach okazało się że koszt wymiany łańcucha wraz z robocizna to ok 3-3,5k brutto
Tak dokładnie mit łańcucha na rozrządzie którego się nie wymienia wziął się od Mercedesa 308-310 ale Panowie to były auta że nawet jak się łańcuszek rozciągnął a było to po około 1000000 km to tarł o obudowe i było go słychać a i tak nic się nie działo oprócz hałasu,ale to nie to co teraz ,teraz łańcuch naciąga się po 100 lub 200 tysiąćach km a obudowa jest taka że momement ją rozwali .,choć mam sprinterka ma 589000 tys.zrobione i cisza zobaczymy ile jeszcze ,pozdrawiam i pamietajcie ,.stare przysłowie mówi "bez GWIAZDY niema JAZDY"narka

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1441
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Zakup BUSa - firanka czy furgon ?

Post autor: Wolf » 11 mar 2018, o 17:14

Oj tam, czepiacie się marek, 80% busiarzy zakochanych jest w masterze, ale dla czego, no na pewno nie dla tego że jest to zajebista fura, a dla tego że musza tym syfem jeździć bo czy jest coś tańszego ?, i z założenia połowa z tych ludzi narzeka na Sprintera, a powód - nie stać ich na niego i żyją mitem. Miałem okazję już chyba wszystkim co jest na rynku jeździć poza manem/crafterem i Hyundayem. Cała reszta hmm ludzie którzy jeździli trojaczkami 3.0 narzekają na brak mocy w pozostałych autach, tylko czy mniejszy silnik 2.3 czy 2.2 jest gorszy ? Ducato 2.3 150 prawie 600, Jumper 2.2 150 prawie 500, nie ma problemów żeby wyprzedzać, na przejściu AT-DE Garmisch się wdrapie, spalanie we Fiacie u kierowcy który wg gps jeździ 100-110 wynosi 11,5 jak sam jeżdżę to spokojnie te 1,5 litra można obciąć, Jumper spalanie bardzo podobne. Więc te 3.0 czym jest lepsze wg mnie to mit dla gówniarzy z mlekiem pod nosem którzy muszą zapierdalać cisną na prostej a na zakrętach blokują drogę. No ale do tematu, wg mnie na chwilę obecną najfajniejsze auto to Daily, wół roboczy, sporo miejsca w kabinie, spalanie no cóż tył napęd swoje pali ale troszkę chęci i w 12 spokojnie się mieścimy. W kwestii Sprintera testowałem 2.2 160km zasadniczo nie było wow z powodu gwiazdy ale z drugiej strony nie było też czego się przyczepić. Znajomy miał Ducata, Mastery, Daily w tej chwili ma same nowe Sprintery 3.0 reszty się pozbył.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania i odpowiedzi”