Teraz jest 20 lis 2018, o 08:03


Postępowanie podczas wjazdów i wyjazdów-firmy w Polsce

W tym dziale znajdziesz poradniki związane m.in z prawidłowy zabezpieczeniem ładunku, bezpieczeństwem podczas ładunku itp.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

movano

Użytkownik

Użytkownik

  • Posty: 7
  • Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:28
  • Podziękował : 3 razy
    Otrzymał podziękowań: 2 razy
  • Blog: Wyświetl Bloga (0)
  • Samochód: Opel Movano
  • Firma: "ZBYSZEK"
  • Uprawnienia: A,B,C,C+E

Postępowanie podczas wjazdów i wyjazdów-firmy w Polsce

Post4 gru 2016, o 11:04

Po wielu miesiącach obserwacji i rozmów z kierowcami na temat wjazdów i wyjazdów do firm w Polsce chciałbym opisać algorytm postępowania w takich przypadkach.To co się dzieje przy bramach wjazdowych i budkach ochrony woła o "pomstę do nieba".Jesteście traktowani jak intruzi i ganiani jak "małpy".Nie raz przyjeżdżacie po wielu setkach kilometrów do firmy a tu: :o Szlaban i budka rozhahanych w środku ochroniarzy albo jeden znudzony.I co teraz? Oprócz szlabanu i ewentualnie znaku "stop" nic więcej.Gasić silnik i biegać do budki?Stać i trąbić?Dzwonić do dyrektora zakładu?
Zgodnie z przepisami ruchu drogowego-parkowanie na wjazdach i wyjazdach jest zabronione art49 Kodeks Drog. Zostawić uruchomiony pojazd też nie wolno-art 46 KD. Brak czytelnych tablic informacyjnych jak postępować w czasie przyjazdu lub wyjazdu zwalnia Was z obowiązku opuszczania pojazdu i biegania do budek.
Opis dotyczy wyłącznie miejsc gdzie nie ma widocznych i czytelnych tablic informujących postępowanie dostawców.Nie zalicza się do tego kartka znajdująca się w pomieszczeniu ochrony i czytelna jest dopiero po udaniu do tego pomieszczenia.Chyba,że ochrona poprosi Was do środka i Wam ją przedstawi.Wszelkiego rodzaju nawoływania,machania rękami są niedopuszczalne.(Pomachać to można babci na pożegnanie)

1) WJAZD
Zatrzymujemy się przed szlabanem lub znakiem "stop" albo w miejscu wyznaczonym i oczekujemy w pojeździe.(Tak jak podczas kontroli drogowej).
Obowiązkiem służby ochronnej jest:sprawdzenie kto i w jakiej sprawie przyjechał.Fizyczne sprawdzenie co znajduje się w przestrzeni ładunkowej.(Kabina jest traktowana jak część prywatna i tylko za Waszą zgodą można tam zajrzeć,o czym wiedzą wszystkie służby kontrolne.A co za tym idzie inne są procedury prawne.)Jeżeli pominięte zostało fizyczne sprawdzenie tzw."paki" to Wy musicie ustnie złożyć oświadczenie.Przykład cyt;mam na pojeździe 5 palet które mam pozostawić w tym zakładzie,dwie palety które dostarczam do innego zakładu na co mam odpowiednie dokumenty.To czy Was wysłuchają czy nie, to Was nie obchodzi a będzie chronić Was przed odpowiedzialnością, nawet karną.Dlaczego tak ważne będzie złożenie takiego "oświadczenia"to wykażę w dalszej części.Jeżeli macie założoną plombę i wpisaną w dokumentach to nie wolno Wam samym zrywać (dlaczego to chyba nie muszę wyjaśniać).Jeżeli ochroniarz będzie chciał zerwać to musi być to udokumentowane na piśmie.Jak tego nie może uczynić powinien udać się na miejsce wyładunku i być obecnym podczas otwarcia,ponieważ przyjmujący towar podpisuje się na dokumentach więc wszystko musi być ok, a ochroniarz może w tedy fizycznie stwierdzić co jest na pace.
Brak takiej procedury przez ochroniarza (czyli fizycznego sprawdzenia paki)skutkuje poważnym uchybieniem jego pracy a co za tym idzie zwalnia Was z odpowiedzialności, nawet karnej.Nie musicie odpowiadać co przewozicie,jest to wszystko w dokumentach (tzw:tajemnica handlowa).

2)WYJAZD
Zatrzymujemy się przed szlabanem lub znakiem "stop" albo w miejscu wyznaczonym i oczekujemy w pojeździe.
Jeżeli nie mieliście sprawdzenia fizycznego paki a tylko ustne oświadczenie to nie macie obowiązku biegania i pokazywania co jest na pace.Też składacie ustne oświadczenie poparte dokumentami i to musi wystarczyć.
I tu zacznie się dym.Przez nieudolność wcześniejszego postępowania ochrony będą mieli zagwozdkę.Będą chcieli na Was wymusić do określonego działania poprzez "wezwiemy policję","nie wyjedzie Pan" a to już jest działanie podlegające pod art.91 kk.Zaznaczam,że nie możecie zmieniać miejsca postoju,nawet jak będą Wam kazać.Jesteście gotowi do wyjazdu i chcecie wyjechać.
Co ochroniarz może stwierdzić przy wyjeździe jak nie sprawdzał podczas wjazdu.Proste i logiczne.Przez zaniedbanie ochrony podczas wjazdu to Wy narażeni jesteście na konsekwencje.Jeżeli znajdzie się ochroniarz który zechce zarobić na premię lub zrobić wynik to każdego może udupić w ten sposób.Prosty przykład: Macie na pace swoją paletę do zabezpieczenia ładunku.Nikt wam nie zaglądał podczas wjazdu,Wy pokazujecie pakę przy wyjeździe a on stwierdza,że wywozicie kradzioną paletę z tego zakładu.Jak się wybronicie?
Jeżeli dalej nie chcą Was wypuścić a jeszcze potwierdzą że nie wyjedziecie to dzwonicie na policję.Podajecie swoje imię i nazwisko oraz adres zakładu i stwierdzacie ,że ochrona nakazuje Wam do działania niezgodnego z prawem oraz przetrzymuje Was wbrew waszej woli. (art 189kk -tego nie musicie podawać) i prosicie o interwencję.Po tym zgłoszeniu tym bardziej nie możecie opuszczać zakładu (nawet jak już dostaniecie zezwolenie na wyjazd),żeby nie być posądzonym o zgłoszenie przestępstwa którego nie było.Nie musicie informować ochrony o fakcie zgłoszenia na policje.
Chcę zaznaczyć,że cały czas musicie zachować spokój i kulturę osobistą.Wszelkiego rodzaju kłótnie,ustalenia kto ma rację nie mają sensu a tylko działają na Waszą niekorzyść.
Jeszcze raz zaznaczam dotyczy to tylko w tedy kiedy nie ma jasno określonych procedur na tablicach czytelnych i ogólnodostępnych.Jeżeli zdarzy się,że ochroniarz błyśnie jeszcze większą niewiedzą i będzie podtykał wam alkotest to nie wolno wam poddawać się takiemu badaniu a ochroniarz jeszcze bardziej pogrąża się w działaniach niezgodnych z prawem.Nie jesteście pracownikami danego zakładu i nie obowiązują Was przepisy wewnętrzne a tym bardziej nie zostaliście przeszkoleni w tym temacie.Obowiązują Was przepisy które są opisane w miejscach ogólnodostępnych(kamizelki,buty itp.)
To na razie tyle.Jeżeli będą jakieś sugestie lub pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej.Też jeżdżę i nie zawsze mam czas na pisanie.
Pozdrawiam wszystkich "szoferów w swych bolidach" ;)
Ostatnio edytowano 4 gru 2016, o 22:22 przez movano, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

Wolf

Moderator

Moderator

  • Posty: 1359
  • Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:18
  • Lokalizacja: Zachodniopomorskie
  • Podziękował : 444 razy
    Otrzymał podziękowań: 232 razy
  • Blog: Wyświetl Bloga (0)
  • Samochód: Fiat Ducato
  • Firma: PHU
  • Uprawnienia: B

Re: Algorytm

Post4 gru 2016, o 13:48

Heh, dobre, ale prawda jest taka, po PL bardzo mało km, ale mimo wszytko jakieś są. A wyglądają one tak że do tej pory tylko raz trafiłem na pierd....onych pajaców w Golczewie w markecie budowlanym, gdzie po przyjeździe na miejsce zastałem zamkniętą halę, po podejściu do niej przeczytałem kartkę gdzie było info że mam zadzwonić pod wskazany nr telefonu, co też uczyniłem, po kilku minutach otworzyła się super metalowa brama za która stała w grupie banda skończonych rżących z byle czego debili, w międzyczasie przygotowywałem auto do rozładunku, nagle usłyszałem trzask i bram się zamknęła. Zadzwoniłem jeszcze raz pod wskazany nr gdzie usłyszałem że przecież magazynier na pana czekał ale pan nie podszedł, stwierdziłem że przygotowywałem auto do rozładunku, po chwili brama znowu się otworzyła grupka półmózgów dalej stał rżąć ale rozpraszając się w drobne 2-3 osobowy ekipy, podszedłem do pierwszej zapytałem się który to magazynier, ci mi wskazali klienta który palił z boku papierosa, podszedłem do typa, zapytałem się czy mam za nim [cenzura] na kolanach biegać czy ewentualnie mam zapiąć auto i odjechać, zgłaszając odmowę rozładunku poprzez brak współpracy, typek stwierdził że on nic takiego nie mówił, na co stwierdziłem że mam w dupie co on myśli, skoro dzwonię i zgłaszam dostawę to niech się wychyli a nie się chowa za bandą pajaców, wystarczyło machnąć ręką że mam podejść albo jakikolwiek inny gest, nie było by problemu.

Ale reasumując w mojej prawie czteroletniej karierze był to jedyny przypadek kiedy spotkałem się z takim podejściem.

Zazwyczaj podjeżdżam pod bramę, albo przez okienko, albo zastawiam bramę lub staję na wyznaczonym miejscu, idę do stróżówki jeśli rozładunek to z dokumentami lub jeśli po towar to z danymi dostawy i już. albo dzwonią labo tłumaczą gdzie mam podjechać, czasami jeśli awizacja na konkretną godzinę jak np w Gorzowie zasugerowali żeby poszedł się przespać, i wstał o konkretnej godzinie, ewentualnie mogą mnie obudzić jeśli chcę. Zasadniczo poza tym jednym konkretnym przykładem kłamał bym gdybym źle mówił o naszych rodzimych firmach. Zresztą zasadniczo zawsze czy też mała czy tez duża firma, zazwyczaj na bramie wytłumaczą gdzie co i jak, jeśli coś się nie zgadza poproszą żeby poczekać do wyjaśnienia.
Offline
Avatar użytkownika

wiktor990

Użytkownik

Użytkownik

  • Posty: 28
  • Dołączył(a): 23 lip 2016, o 15:15
  • Podziękował : 4 razy
    Otrzymał podziękowań: 1 raz
  • Blog: Wyświetl Bloga (0)
  • Samochód: BUS
  • Uprawnienia: B

Re: Postępowanie podczas wjazdów i wyjazdów-firmy w Polsce

Post10 gru 2016, o 22:24

...Jeżeli będą jakieś sugestie lub pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej.Też jeżdżę i nie zawsze mam czas na pisanie...


W przypadku braku odpowiedniego ubioru ochronnego czy Inspektor BHP może ukarać nas mandatem?
Offline
Avatar użytkownika

Wolf

Moderator

Moderator

  • Posty: 1359
  • Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:18
  • Lokalizacja: Zachodniopomorskie
  • Podziękował : 444 razy
    Otrzymał podziękowań: 232 razy
  • Blog: Wyświetl Bloga (0)
  • Samochód: Fiat Ducato
  • Firma: PHU
  • Uprawnienia: B

Re: Postępowanie podczas wjazdów i wyjazdów-firmy w Polsce

Post10 gru 2016, o 22:49

wiktor990 napisał(a):...Jeżeli będą jakieś sugestie lub pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej.Też jeżdżę i nie zawsze mam czas na pisanie...


W przypadku braku odpowiedniego ubioru ochronnego czy Inspektor BHP może ukarać nas mandatem?


TAK, spotkaliśmy się już z takimi przypadkami.

Za ten post autor Wolf otrzymał podziękowanie od
jarekvolvo(11 gru 2016, o 01:58)
Ocena:5.26%
 
Offline
Avatar użytkownika

jarekvolvo

Moderator

Moderator

  • Posty: 723
  • Dołączył(a): 21 lis 2015, o 21:22
  • Podziękował : 188 razy
    Otrzymał podziękowań: 145 razy
  • Blog: Wyświetl Bloga (0)
  • Samochód: Transit,Master,Ducat
  • Uprawnienia: AB

Re: Postępowanie podczas wjazdów i wyjazdów-firmy w Polsce

Post11 gru 2016, o 02:02

Generalnie - buty "bezpieczne", kamizelki - ze dwie, w różnych kolorach - bo zdarzają się "dziwne" wymagania, kask, okulary ochronne (!), rękawice, wskazane też "gacie" robocze z odblaskami - to obowiązkowe wyposażenie pokładowe, które pozwoli uniknąć kłopotów i zdecydowanie przyspiesza rozładunek.... .


Spróbujcie u np. Haliburtona wjechać na plac przy wiertniach i wyjść z auta bez okularów..... . KDB - Kopa, Dupa, Brama..... .
Offline
Avatar użytkownika

movano

Użytkownik

Użytkownik

  • Posty: 7
  • Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:28
  • Podziękował : 3 razy
    Otrzymał podziękowań: 2 razy
  • Blog: Wyświetl Bloga (0)
  • Samochód: Opel Movano
  • Firma: "ZBYSZEK"
  • Uprawnienia: A,B,C,C+E

Re: Postępowanie podczas wjazdów i wyjazdów-firmy w Polsce

Post11 gru 2016, o 09:37

Jeżeli są czytelne tablice informacyjne lub przy wjeździe zostaliście pouczeni o wymogach to bezwzględnie macie się do tego stosować.Pouczenie podczas wjazdu jest też formą szkolenia co do wymogów zastosowanych w danym zakładzie.Odpowiadając na w/w pytanie.TAK ,insp.BHP może ukarać za brak stosowania się do przepisów BHP wymaganych w danym zakładzie.Ucinając ewentualną polemikę co do (koloru kamizelek,rodzaju oprawek okularowych,itp)to podstawowym wymogiem jest żeby dana rzecz spełniała normę bezpieczeństwa.
Jakbyśmy chcieli spełniać wszystkie wymogi dodatkowe danych firm to podejrzewam, że bus 10ep + przyczepa to mało,żeby zabrać .
Poniżej ciekawe linki warto się zapoznać.
http://kontakt24.tvn24.pl/odziez-ochron ... 879833,ugc
http://bhp-online.eu/strony/poradnik_bh ... normy.html
Jeżeli w danym zakładzie są wymagane dodatkowe - specjalistyczne wymogi co do wyposażenia ubioru to dany zakład ma Wam je udostępnić.Spotkałem się z taka sytuacją ale niestety to było w zakładzie za granicą.

Za ten post autor movano otrzymał podziękowania - 2
jarekvolvo(11 gru 2016, o 16:42), wiktor990(11 gru 2016, o 13:40)
Ocena:10.53%
 
Offline
Avatar użytkownika

bone

Użytkownik

Użytkownik

  • Posty: 43
  • Dołączył(a): 2 paź 2015, o 18:18
  • Lokalizacja: Gdynia
  • Podziękował : 14 razy
    Otrzymał podziękowań: 6 razy
  • Blog: Wyświetl Bloga (0)
  • Samochód: Master
  • Uprawnienia: B

Re: Postępowanie podczas wjazdów i wyjazdów-firmy w Polsce

Post22 sty 2017, o 17:42

movano napisał(a):2)WYJAZD
Zatrzymujemy się przed szlabanem lub znakiem "stop" albo w miejscu wyznaczonym i oczekujemy w pojeździe.
Jeżeli nie mieliście sprawdzenia fizycznego paki a tylko ustne oświadczenie to nie macie obowiązku biegania i pokazywania co jest na pace.Też składacie ustne oświadczenie poparte dokumentami i to musi wystarczyć.
I tu zacznie się dym.Przez nieudolność wcześniejszego postępowania ochrony będą mieli zagwozdkę.Będą chcieli na Was wymusić do określonego działania poprzez "wezwiemy policję","nie wyjedzie Pan" a to już jest działanie podlegające pod art.91 kk.Zaznaczam,że nie możecie zmieniać miejsca postoju,nawet jak będą Wam kazać.Jesteście gotowi do wyjazdu i chcecie wyjechać.
Co ochroniarz może stwierdzić przy wyjeździe jak nie sprawdzał podczas wjazdu.Proste i logiczne.


Hah, ileż to razy się pytałem na jakiej podstawie chcą sprawdzać przy wyjeździe skoro nie sprawdzali przy wjeździe. Często jest tak że podjeżdżamy i nawet nie pytają co mam na pace a już o sprawdzaniu nie mówię. Ale do kontrolowania przy wyjeździe to pierwsi.

Najgorsza firma w jakiej byłem to International Paper Kwidzyn. Tam się nawet koleś chciał ładować w kurnik. Sprawdzają wszystko.
Z reguły każdy otwiera pakę przy wyjeździe bo nie ma czasu na "robienie afery".

Powrót do Poradniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość