Bezpieczeństwo w domu - gaz... .

O wszystkim i o niczym

Bezpieczeństwo w domu - gaz... .

Postprzez jarekvolvo » 26 lis 2017, o 17:07

Zupełnie niemotoryzacyjnie - Panowie - sprawdzajcie regularnie stan instalacji w swoich domach. Mimo regularnego serwisowania mojej instalki i pieca okazało się, że mieszkam na bombie :| . Otóż od pewnego czasu, po jesiennym odpaleniu pieca, czułem w piwnicy lekko dziwny zapach. jakby "niedopalonych" spalin gazowych. . Na początku myślałem, że to może komin po rocznej przerwie tak czuć, że może się "wypali"... Jednak śmierdziało coraz bardziej, zaczynała boleć mnie głowa ( a w piwnicy mam "gabinet" z komputerem i zbiorami ). W końcu wziąłem "psikaczkę" z płynem do rewizji instalacji ( ale może być też zwykły Ludwik ) i zacząłem powoli sprawdzać wszystkie połączenia w zasilaniu pieca podejrzewając, że jednak gdzieś uchodzi czysty gaz... . Wszystkie rury i gwinty okej - ki diabeł.. . Otworzyłem w końcu piec i tam psiknąłem po wewnętrznych rurkach - QURW.A MAć !!!!!! - okazało się, że jest pęknięty na gwincie korpus elektrozaworu odpowiedzialnego za podtrzymanie "świeczki" - długość szczeliny ok. 2 cm, grubość włosa - i gaz powoli, bąbelek za bąbelkiem - uchodził sobie do pomieszczenia.... . .
Gdyby tak było dłużej, szczelina by się powiększyła - mielibyście o jednego moderatora mniej.... .
Prośba więc do wszystkich - obadać, obniuchać, pomacać - aby móc spać spokojnie... . ;)
Avatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
 
Posty: 754
Dołączył(a): 21 lis 2015, o 21:22
Podziękował : 204 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Bezpieczeństwo w domu - gaz... .

Postprzez Wolf » 12 mar 2018, o 13:17

Dla tego w domu moja instalacja gazowa, to butla 11kg z 2m przewodem do kuchenki, przyłącze jest, ale póki co jakoś się nie zdecydowałem, raczej nie ze względu na niebezpieczeństwo to drugi atrybut, ale ekonomia, na cholerę mam płacić za przyłącze przesyły itd, skoro butla za 40 zł starcza mi na 2-3 miesiące, być może jak mój wiek przekroczy na liczniku 55-60 lub koszty grzania gazem drastycznie zmaleją zmienię decyzję.

Ale do tematu, każdą ale to każdą instalacje powinno się raz na jakiś czas kontrolować, czy to gaz, czy CO, czy elektryczną, nie mówiąc już o wodnej, Te kilka godzin na weryfikacje lub kilka setek da nam pewność że raczej nic złego nas nie spotka. Klika miesięcy temu zapaliło mi się gniazdo zasilające bojler, okazało się że przewód miał luz, a przez spore obciążenie następowało grzanie w skutek czego nastąpiło stopienie instalacji mały pożar i zwarcie. Tak samo jakieś dwa lata temu nastąpiło rozszczelnienie instalacji CO ubytek wody i pękniecie piece. Tak ze własny dom to fajna sprawa, ale trzeba wbrew pozorom miecz czujność.
Avatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:18
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Podziękował : 470 razy
Otrzymał podziękowań: 250 razy
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B


Powrót do HydePark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości