Pierwsza przygoda w Czechach

Tutaj dowiesz się co należy zabrać ze sobą w trasę.

Awatar użytkownika
Fresher
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2016, o 00:14

Pierwsza przygoda w Czechach

Post autor: Fresher » 21 maja 2016, o 01:25

Witam,
wiem, że podobnych tematów jest mnóstwo, i uwierzcie, nie rozpoczynałbym nowego gdyby nie to, że nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania. Jeżeli gdzieś jest temat, który wyjaśnia to wszystko to proszę o link i litość :roll:

W niedzielę rozpoczynam swoją pierwszą trasę - do Czech. O tym na co mniej więcej trzeba zwrócić uwagę podczas pierwszej wyprawy już się dowiedziałem czytając forum, ale jak to jest w konkretnie w Czechach? Na co trzeba szczególnie uważać, czego Czesi się czepiają? Czy łatwo się z nimi porozumieć operując jedynie językiem angielskim? Czy może nawet po polsku się uda? Jak z kasą? - czy mandaty są drogie? a ewentualne restauracje w trasie?

Z góry dziękuję za odpowiedzi i wyjaśnienia.

Awatar użytkownika
Sendula
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 6 maja 2015, o 22:52
Samochód: Opel Movano/winda
Firma: Robi
Uprawnienia: b
Lokalizacja: Inowrocław/Europa

Re: Pierwsza przygoda w Czechach

Post autor: Sendula » 21 maja 2016, o 02:37

Dobrą zaliczkę dostałeś na start, że chcesz sie po restauracjach żywić :-)
Jezdzij wszedzie grzecznie, to się nie dowiesz jak drogie są mandaty. My nie jezdzimy na wyścigi, nie pobijamy rekordow. My mamy dowiezc ladunek na czas, ale przede wszystkim bezpiecznie dojechać. Ja nie jeżdżę dlugo, za chwilę stuknie rok i wciąż poznaję nowe kraje. Wystarczy miec oczy szeroko otwarte i dostosowac sie do stylow jazdy tam panujacych. Czy Czechy to cos extremalnego, żeby tak się przygotowywac? Nic specjalnego. Jakbyś mial do Maroka, czy Skandynawii jechać, to byloby coś.

Awatar użytkownika
Fresher
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2016, o 00:14

Re: Pierwsza przygoda w Czechach

Post autor: Fresher » 21 maja 2016, o 09:54

Planuję zabrać ze sobą zapasy, ale nigdy nie wiadomo ;)
Tak planuję - wszystko grzecznie, żeby nie narozrabiać. No a z językiem to jak Czesi stoją?

Awatar użytkownika
DarekK.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 15 maja 2016, o 09:22

Re: Pierwsza przygoda w Czechach

Post autor: DarekK. » 21 maja 2016, o 09:59

W czechach predzej dogadasz sie po polsku niz po angielsku.

Awatar użytkownika
Sendula
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 6 maja 2015, o 22:52
Samochód: Opel Movano/winda
Firma: Robi
Uprawnienia: b
Lokalizacja: Inowrocław/Europa

Re: Pierwsza przygoda w Czechach

Post autor: Sendula » 21 maja 2016, o 15:10

A jak się nie dogadasz słownie, to zawsze pozostajakalambury ;-)
Pozfrowionka z Evry :-)

Awatar użytkownika
Fresher
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2016, o 00:14

Re: Pierwsza przygoda w Czechach

Post autor: Fresher » 22 maja 2016, o 09:46

Będę improwizował :D Dzisiaj wyjeżdżam, dzięki za wskazówki.

Awatar użytkownika
Fresher
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2016, o 00:14

Re: Pierwsza przygoda w Czechach

Post autor: Fresher » 25 maja 2016, o 14:43

Witam ponownie. Kółko na Czechy objechane, CMR-ki wypisane prawidłowo, powiodło się można powiedzieć. Kalambury były, ale dało rade ;) Szerokości.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pierwsza trasa”