Wyprzedzanie busem.... .

Zapraszamy do przedstawienia się oraz prowadzenia dyskusji związanych z motoryzacją i busami .
Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 789
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Wyprzedzanie busem.... .

Post autor: jarekvolvo » 8 lis 2018, o 09:40

Może nie powinienem pouczać innych kolegów, ale diabli mnie biorą, kiedy widzę, co niektórzy wyprawiają na szosie... .
Ostatnio kilkanaście razy zauważyłem, jak busik wyprzedając dużego camiona - kończąc manewr - wjeżdża mu tuż przed zderzak. To, co sypie się przez radio - nie nadaje się do powtórzenia.
Jednak ja powtórzę - wracamy na prawy pas dopiero wtedy, gdy w prawym lusterku widzimy CAŁY przód wprzedzanego samochodu. Zapewni to dość miejsca przed autem poprzednika i nie sprowadzi niebezpiecznej sytacji, zagrażającej bezpiecznej podróży....

Awatar użytkownika
TROLL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 17 sty 2018, o 22:46
Samochód: LR D1 zwany Ciapatym
Firma: KH Distribution sp.O
Uprawnienia: karta rowerowa

Re: Wyprzedzanie busem.... .

Post autor: TROLL » 8 lis 2018, o 12:10

co się dziwisz , jakie może mieć doświadczenie kierowca w przedziale 18-23 lata który ma w głowie tylko cycki , oczywiście to duże uogólnienie , ale nie aż tak bardzo

Awatar użytkownika
Doktor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: 4 sie 2018, o 21:05
Samochód: Jumper
Uprawnienia: A,B,C+E,ADR

Re: Wyprzedzanie busem.... .

Post autor: Doktor » 8 lis 2018, o 13:11

Wiek nieco pomaga, ale jak ktoś nie ma w głowie poukładane, to ani wiek ani doświadczenie niewiele da, mnie najbardziej wkurza jazda zderzak w zderzak tych camionow, nie raz się wciskam miedzy nich i mam w nosie wtedy co do mnie ne radyjku potem mówią, bo szczególnie na krajówkach ciężko jest znaleźć tyle miejsca, aby dwóch czy trzech w jednym manewrze wyprzedzić, więc robię to pojedynczo, nawet jak manewr kończy się tak, jak Jarek w pierwszym poście napisał.

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 789
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Wyprzedzanie busem.... .

Post autor: jarekvolvo » 8 lis 2018, o 15:37

I tu masz 100% racji, domnule Medic :) . To dokładnie obrazuje także kulturę "drugiej strony". Szkoda, że u nas nie ma "odległościówek"...

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1446
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Wyprzedzanie busem.... .

Post autor: Wolf » 8 lis 2018, o 16:10

prawo mamy takie, że mamy zachować bezpieczny odstęp, a bezpieczny, to znaczy taki gdy nie dochodzi do dotknięcia, można tym tokiem dojść do wniosku że bezpieczny odstęp to minimum jeden mm, a faktem jest że ostatnio jechał i niestety duzi bracia zderzak w zderzak, i tak z ośmiu wkurzyłem się zacząłem wyprzedzać bo v-max 70 to już lekkie przegięcie, wyprzedziłem sześciu wbijając się pomiędzy na chama i zaraz następną dwójkę, od razu posypało się na radiu że debili itd puściłem im wiązankę oczywiście pyskówka, to zwolniłem do 40 i pociągnąłem ich tak z 15 minut, co któryś chciał wyprzedzić to przyspieszałem. nie wiem czy czegoś się nauczyli, ale była okazja sprawdzić ich zasób słownictwa.

Awatar użytkownika
Marecki_s
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 7 lis 2018, o 21:49
Uprawnienia: A, B, C, C+E

Re: Wyprzedzanie busem.... .

Post autor: Marecki_s » 9 lis 2018, o 15:23

Ten temat, to bardzo drażliwa sprawa. Jakie drogi mamy, nie trzeba przypominać. Niektóre odcinki powinno się całkowicie wyłączyć z ruchu, ale tego nie przeskoczymy. Transport ciężki, jak i lekki jest potrzebny i to też nie podlega dyskusji. W każdym aucie siedzi kierowca, czyli człowiek, a już dawno pewien mądry powiedział że " każdy jest w większym, lub mniejszym stopniu idiotą, tylko nie każdy zdiagnozowany".
Też jeżdżę jeszcze dużym i szlag mnie trafia na kolegów za kółkiem jak widzę jazdę na jajeczko i utrudnianie wyprzedzania innym użytkownikom drogi. Niestety jak praktyka wskazuje najczęściej są to młodzi kierowcy, którzy naoglądali się amerykańskich filmów typu "Mistrz kierownicy ucieka".
Wiadomo i tego nie da się ukryć, że busy są zdecydowanie szybsze i zwinniejsze na drodze i normalnemu kierowcy dużego nie przybędzie plama na honorze, gdy zdejmie oczko, lub dwa z tempomatu, lub delikatnie ujmie nogę z gazu i przepuści busa. Koledzy kierowcy busów zaś niech pamiętają, że duży waży 40, a niektóre nawet więcej ton i nie ma technicznej możliwości przyhamowanie nim za busem (czy innym pojazdem) wciskającym się pół metra przed zderzak.
Niestety jak wskazują przykłady, to duży w takich przypadkach wykazuje większą wytrzymałość na zgniatanie.
Kto tego nie rozumie, zapraszam do ponownej lektury, z naciskiem na urywek "co powiedział pewien mądry"
To nam wszystkim wyjdzie na zdrowie.

Awatar użytkownika
Marek123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 5 gru 2018, o 10:59
Kontakt:

Re: Wyprzedzanie busem.... .

Post autor: Marek123 » 5 gru 2018, o 11:13

Wiek tu ma mało do rzeczy, chcoiaż faktycznie cos tam ma. Ale bardziej taka chęc pochwalenia się co to nie ja, a potem tragedia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólny”