Kable/przewody rozruchowe

Awatar użytkownika
mazuer
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 7 sty 2018, o 11:44
Samochód: Iveco Daily
Firma: Iveco
Uprawnienia: A, B, C, C+E

Kable/przewody rozruchowe

Post autor: mazuer » 3 sty 2019, o 10:29

Wozicie ze sobą jakieś przewody rozruchowe? Zastanawiam się nad zakupem -pytanie, czy takie na 300A dadzą radę w gdy zajdzie potrzeba odpalenia auta?

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1487
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: Wolf » 3 sty 2019, o 13:31

Nawet najtańsze z marketu wystarczą jeśli je tylko delikatnie poprawisz, trzeba podociskać i cyna zalać łączenie kabli, zwykłe kable za kilkanaście zł, trzeba było stać kilka minut zanim aku drugiego auta łaskawie przyjęło prąd, teraz po dogięciu styków i polutowaniu ich podpinam kable i auto od razu mogę odpalać

Awatar użytkownika
mazuer
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 7 sty 2018, o 11:44
Samochód: Iveco Daily
Firma: Iveco
Uprawnienia: A, B, C, C+E

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: mazuer » 3 sty 2019, o 13:51

No chyba trzeba będzie to zrobić tak jak piszesz.

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 820
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: jarekvolvo » 3 sty 2019, o 19:03

Z tymi marketowymi byłbym jednak ostrożny... . Nieraz trafiają się jakieś badziewia, owszem grube, ale gruba jest tam tylko izolacja - tak z 1cm, ale żyła nie ma nawet 2,5mm kw. Compadre podłączy Toto do rozruchu, pójdzie z 900 amper i kabel popłynie paląc wszystko w około... . Ja zainwestowałem parę złotych i mam porządne jak od spawarki i długie na prawie dwa auta.. Mam spokój.

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1487
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: Wolf » 3 sty 2019, o 23:08

jarekvolvo pisze:Z tymi marketowymi byłbym jednak ostrożny... . Nieraz trafiają się jakieś badziewia, owszem grube, ale gruba jest tam tylko izolacja - tak z 1cm, ale żyła nie ma nawet 2,5mm kw. Compadre podłączy Toto do rozruchu, pójdzie z 900 amper i kabel popłynie paląc wszystko w około... . Ja zainwestowałem parę złotych i mam porządne jak od spawarki i długie na prawie dwa auta.. Mam spokój.
Właśnie palą się i grzeją ze względu na słabe styk, praw fizyki nie oszukasz, a ekonomii producenta nie zrozumiesz, ale na szczęście kilka minut i drobna inwestycja w odrobinę czasu i cyny powoduje że z "chińskiego"badziewia robisz coś użytecznego ;).

Awatar użytkownika
Doktor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 169
Rejestracja: 4 sie 2018, o 21:05
Samochód: Jumper
Uprawnienia: A,B,C+E,ADR

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: Doktor » 4 sty 2019, o 00:04

Można za sporą kasę trafić na dobre kable, ale najpewniej i najtaniej kupić kable w elektrycznym i samemu je zakuć jak ktoś potrafi. Tam też są chińskie co mają za mało miedzi w miedzi, ale tam przynajmniej można się dopytać kto produkował i tych bez miedzi nie brać.

Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1487
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: Wolf » 4 sty 2019, o 01:19

Doktor pisze:Można za sporą kasę trafić na dobre kable, ale najpewniej i najtaniej kupić kable w elektrycznym i samemu je zakuć jak ktoś potrafi. Tam też są chińskie co mają za mało miedzi w miedzi, ale tam przynajmniej można się dopytać kto produkował i tych bez miedzi nie brać.
I co ważniejsze kupić sobie tyle ile trzeba, najlepiej tak z 10m ;)

Awatar użytkownika
jarekvolvo
Moderator
Moderator
Posty: 820
Rejestracja: 21 lis 2015, o 21:22
Samochód: Transit,Master,Ducat
Uprawnienia: AB

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: jarekvolvo » 4 sty 2019, o 09:45

Generalnie długość łatwo policzyć dodając długość i szerokość samochodu,. czyli tak aby wystarczyło do podłączenia auta stojącego pyskiem w trawnik z drugim stojącym prostopadle z tyłu

Awatar użytkownika
GLONCIO
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 31 mar 2017, o 03:09
Samochód: Renault Master
Uprawnienia: A,B,C ADR
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: GLONCIO » 6 sty 2019, o 18:09

Panowie
Jak zwykle kombinujecie - robimy albo fuszerkę albo profesjonalnie
fuszerka to gotowe kable sklepowe,marketowe lub inne wynalazki które chcecie przerabiać ,poprawiać ,lutować itp-nie dokończe co z tego może wyjść
Profesjonalnie- 3 metry kabla spawalniczego (mozna znaleźć w kolorach czarnym i czerwonym) najlepiej z czasów komuny (byle izolacja była w dobrym stanie) dobre "żabki" i mamy towar który nie boi się przegrzania i dużego natężenia prądu.Koszt porównywalny do sklepowych a miano profesjonalisty - bezcenne

Awatar użytkownika
mazuer
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 7 sty 2018, o 11:44
Samochód: Iveco Daily
Firma: Iveco
Uprawnienia: A, B, C, C+E

Re: Kable/przewody rozruchowe

Post autor: mazuer » 28 sty 2019, o 14:18

A możesz rzucić okiem jeszcze na te tutaj: https://kraftdele.info/kable-rozruchowe ... d1286.html

Czy takie na 1200A dadzą radę?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne problemy”