Spotkania na trasie!

Zapraszamy do przedstawienia się oraz prowadzenia dyskusji związanych z motoryzacją i busami .
Awatar użytkownika
Wolf
Moderator
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 18 lis 2013, o 11:18
Samochód: Fiat Ducato
Firma: PHU
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: Wolf » 29 maja 2016, o 12:07

bambo pisze:Tak to juz jest ogolnie wszedzie w kazdej branzy bo nie wszyscy znaja 11 przykazanie ktore czarna banda usunela z bibli a bzmi ono Nie badz hu.....m badz czlowiekiem ,a skoro ludzie nie wiedza to po co maja sie stosowac .Kiedys stalem w Vigo na plazy z Czlowiekiem narodowości Rumunii potem Dojechal Slowak Zwiedzalismy plaże siedzieli na internecie w mc.donalds 4 dni naprawde byly fajnie spedzonym milo czasem Rumun pojechał pierwszy na koniec usciskal mnie i powiedzial przyjacielu mam nadzieje ze sie jeszcze spotkamy .Szczerze mówiąc tak wzruszylem sie :) Ostatnio tez mily gest Czecha jechal chwile za mna widzial rejstracje wyprzedzajac mnie popatrzyl trabna i pozdrowil ręką od dluzszego czasu stoje sam ciagnac solówke bo za duzo F.E.S.T .....y. jezdzi i przebywa na parkingach , a wiadomo wiekszosc to nachlac sie syf zrobic wkołosiebie bo poco pety do sloika jak mozna kolo auta posprzataja przeciez zadko sie spotyka zeby ktos mial ochote pozwiedzać pochodzic nie mowiac o jakims wspólnym treningu .Nie tak dawno we Włoszech cwiczylem rozciagalem sie i podszsedl koles z duzego okazalo sie ze maratonczyk no i pobiegalismy i pocwiczyli .
I o to dokładnie w tym chodzi, dzięki niektórym naszym rodakom "kierowca zawodowy" kojarzy się z pijakiem i syfiarzem, a w czym problem pobiegać, wziąć do kabiny rolki czy piłkę, czy tez na pakę rower? odrobina ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a samopoczucie po takim wysiłku jest na 100% lepsze niż po kilku głębszych i wzajemnym wciskaniu kitu.

Awatar użytkownika
Gosiunia4789
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 5 cze 2016, o 20:31
Uprawnienia: B

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: Gosiunia4789 » 5 cze 2016, o 20:42

Widział Ktoś może chłopaka ma 29 lat, średniego wzrostu, ciemne włosy i broda, tatuaż na klatce piersiowej oraz na lewej ręcę. aktualnie znajduje się we Francji. Prawdopodobnie zaginął. Proszę o kontakt tel. 518-927-202. Chłopak nazywa się Sławek. nie ma z nim kontaktu. Proszę informować innych kierowców, może ktoś go widział. Również jak wy jeżdzi na busach.

Awatar użytkownika
Eeb
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 23 cze 2016, o 19:43
Samochód: boxer

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: Eeb » 23 cze 2016, o 20:04

Witam! Chciałabym prosić o pomoc! Mój narzeczony jest w tej chwili w Danii na autostradzie a dokładniej na parkingu piberhus vest. Utknął tam swoim Boxerem, bo wyładował mu się akumulator! Może byłby ktoś w okolicy i mu pomógł? Bardzo się o niego martwię! Dokładny adres: Sydmotorvejen 354 / E47
4690 Haslev

Awatar użytkownika
MichalW
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 17 sie 2016, o 13:05
Samochód: M. Sprinter 519 3.0
Firma: własna działalność
Uprawnienia: A,B, C+E
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: MichalW » 17 sie 2016, o 13:22

A może by tak jakaś mała nalepka z logiem forum żeby móc się łatwiej rozpoznać w trasie? :)




Pozdrawiam, Michał
Polecam solidny montaż anten satelitarnych w Warszawie Białołęce - zniżki dla użytkowników forum
Ostatnio zmieniony 10 sty 2018, o 21:42 przez MichalW, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dekker
Administrator
Administrator
Posty: 413
Rejestracja: 9 mar 2013, o 13:59
Samochód: Citroën Berlingo
Firma: Brak
Uprawnienia: B
Lokalizacja: Internet
Kontakt:

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: Dekker » 17 sie 2016, o 18:18

MichalW pisze:A może by tak jakaś mała nalepka z logiem forum żeby móc się łatwiej rozpoznać w trasie? :)
Są naklejki, podkładki pod tablice, koszulki - http://sklep.edostawcze.pl/49-busiarzecompl :)
Pomogłem? Podziękuj http://www.facebook.com/pages/Busy-szyb ... 5746436100 <- Lubię to!
Czekamy na wasze wiadomości!
Zobacz również:
memyztransportu.pl - memy z transportu wzięte (typowy spedytor, Andrzej szofer kierowca zawodowy, widzimy sie na dżangłerze)
ebusiarze.pl - darmowe ogłoszenia o pracę dla busiarzy, kierowca międzynarodowy, kierowca krajowy, spedytor

Awatar użytkownika
tomek.69
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 3 lip 2016, o 08:03
Samochód: fiat ducato
Firma: TSL
Uprawnienia: abe
Lokalizacja: Karsin

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: tomek.69 » 30 sie 2016, o 00:42

Fajnie by bylo pomyslcie o tym

Awatar użytkownika
Antonizdw_PL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 16 wrz 2016, o 13:49
Samochód: Renault Masters
Firma: Inter-Stef
Uprawnienia: B, A1

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: Antonizdw_PL » 26 wrz 2016, o 17:02

Bedzie ktoś do jutra na południu francji w Lourdes? Jestem do jutra rano

Awatar użytkownika
Antonizdw_PL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 16 wrz 2016, o 13:49
Samochód: Renault Masters
Firma: Inter-Stef
Uprawnienia: B, A1

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: Antonizdw_PL » 26 wrz 2016, o 17:05

Czesc, będę do jutra na poludniowej francji w Lourdes, jeżeli ktoś z Was planuje nocke w okolicy to zapraszam do odpowiedzi

Awatar użytkownika
tomwch80
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 1 lis 2016, o 17:45
Uprawnienia: B

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: tomwch80 » 4 lis 2016, o 20:26

Tak czytam te posty sprzed paru miesięcy... Jeżdżąc blaszką starałem się unikać parkingów uniwersyteckich. Raz mi się nie udało. Zasnąłem dopiero, jak się towarzystwo już fest napiło i poległo. A i na noce z reguły stawałem z dala od naszych, jeśli była taka opcja, chociaż parę razy trafiłem na porządnych kierowców.

Blaszka trochę mi pomagała w byciu wyalienowanym. Tak się zastanawiał, jak to będzie z plandeką.

Awatar użytkownika
czerwony
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 20 lis 2016, o 10:01
Samochód: Master 150 2.3dci
Firma: Dziad
Uprawnienia: B

Re: Spotkania na trasie!

Post autor: czerwony » 22 lis 2016, o 16:26

Towarzystwo sie napiło i poległo w zaspie śnieżnej na drodze włochy-francja. Podchodzi do nich policja i mówi:
- Ostro popili co? Droga zamknięta ,chodźcie z nami bo zamarzniecie!
- Co wy! Po Borygo?

Ja stroniłem od polaków w większych grupach, no chyba że 2-3 zawsze się przywitam można dowiedzieć się czegoś ciekawego ale na dłuższą metę przynosiło mi pecha. Większe grupy busików przyciągają kontrole itd. W grupie dobrze jedynie gdy się dłużej stacjonuje w niebezpiecznym miejscu albo na odludziu. Niemniej brakowało mi kontaktu radiowego. Tzn. nie tęskniło się za staniem obok ale za taką sytuacją gdy jesteś w mieście, wywołujesz przez radio i brak reakcji. To taka forma komunikacji w której można być wyalienowanym skupionym na swojej pracy, na odpoczynku itd. jednocześnie mając poczucie że ktoś w okolicy jest że w razie kłopotów nie jest się samemu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólny”